Nos to bez wątpienia bardzo istotny element twarzy, ale jego niedoskonałości potrafią bardzo poważnie zaszkodzić ogólnemu wrażeniu estetycznemu całości. Można oczywiście zawsze zdecydować się na operację plastyczną, ale jest to działanie drastyczne i do tego kosztowne. W praktyce lepszym rozwiązaniem jest zastosowanie odpowiednich kosmetyków, które jeśli tylko zostaną użyte w sposób umiejętny, będą mogły zmniejszyć postrzeganą wielkość nosa w sposób całkiem istotny. Poprze makijaż nie da się zmienić kształtu nosa i najlepiej by było w ogóle go polubić takim, jakim stworzyły go nasze geny, tym bardziej, że drobne garbki i niedoskonałości bardzo często nadają twarzy uroku. Tak czy owak, większość pań celuje w noski małe, proste i lekko zadarte. Makijaż nosa nie przemodeluje, ale odpowiednia gra światłem i budowanie właściwego układu twarzy jest w stanie sprawić prawdziwe cuda.

Wspomniana gra światłem to klasyczny trik, dzięki któremu można naprawdę wiele zdziałać. Stosuje się go wszędzie i do wszystkiego. Jeśli tylko jakiś element się przyciemni, a jego otoczenie rozjaśni, będzie on mniej widoczny. Jeśli coś się rozjaśni, a okolicę przyciemni, wyeksponujemy to. W przypadku nosa jest tak samo, więc podstawą naszego arsenału do zmiany wyglądu nosa będą bronzer i rozświetlacz.

Konturowanie

Pierwszym krokiem do uzyskania odpowiedniego efektu jest konturowanie. Polega ono na stosowanie jasnych i ciemnych pudrów w miejscach, które pozwolą nam uzyskać efekt wypukłości w pożądanych miejscach. Często problemem jest haczykowatość nosa. Walka z nią jest stosunkowo prosta.

Należy nałożyć odrobinę bronzera na koniec nosa i rozświetlić jego okolicę.Inny częsty problem to nos zbyt szeroki. Zwężanie nosa należy prowadzić poprzez nakładanie ciemniejszego koloru na skrzydełka nosa. Nic nie stoi na przeszkodzie, by przyciemnione zostały całe boki nosa poprzez malowanie na nich grubych kresek z góry na dół. Po roztarciu pojawi się niezły efekt. Trzeba jednak uważać i zadbać o to, by ręka była pewna, ponieważ wszelkie potknięcia spowodują, że nos będzie wyglądał na krzywy. Zwężanie kończy się poprzez rozświetlenie grzbietu nosa kremem, co też go dodatkowo lekko uwypukli. Z kolei skracanie nosa uzyskuje się poprzez nakładanie na jego koniec, także miedzy dziurki w nosie, pudru trochę ciemniejszego od tego, który trafia na resztę twarzy.

Za duży nos? Pomoże odpowiedni makijaż

Nos nie powinien być w centrum uwagi

Jeśli z nosem są jakiekolwiek problemy, podstawowym działaniem powinno być nie tyle zmienianie samego nosa, co odwracanie od niego uwagi. Kluczowy jest tutaj obszar T twarzy, czyli czoło, nos i podbródek. Warto dbać o odpowiednie wydzielanie serum oraz o matowienie kluczowych elementów nosa.

Na koniec trzeba skupić się na elementach pozytywnych, czyli na podkreśleniu tego jednego elementu twarzy, który się wydaje najbardziej pochlebny. Powinien on zostać mocno uwypuklony, ponieważ takie działanie spowoduje, że nos niezależnie od swojej prawdziwej lub urojonej nieatrakcyjności, nie będzie w centrum uwagi.